Jak zaprogramować kampanię remarketingową?

by

Podobno nikt nie klika reklam graficznych. Dlatego z roku na rok pojawiają się nowe współczynniki, które mają pomóc w analizie skuteczności kampanii display, jak na przykład Viewable Impression o czym szerzej pisałam tutaj. A może właśnie problem leży po stronie atrakcyjności tych reklam i sprytu (a raczej jego braku) firm, które realizują kampanie? Oto przykład jednej z tych, które potrafią robić to dobrze.


Brailnlabs to Agencja PPC pochodząca z Wielkiej Brytanii. W szeregach firmy zasiadają nie tylko specjaliści SEM, ale przede wszystkim naukowcy i matematycy. To daje im przewagę nad zupełnie innym spojrzeniem na cyferki i wykresy z jakimi zmagają się każdego dnia podczas prowadzonych kampanii. Efektem tego jest jedna z kampanii, której case study zobaczysz poniżej.


Wszystko zaczęło się od hasła: „No-one clicks on Display ads.” Agencja wpadła na pomysł przygotowania kampanii nieco bardziej angażującej odbiorcę niż tradycyjne promocje. Bardziej spersonalizowanej, co oznaczało dużo pracy nad segmentacją użytkowników. Tak narodził się projekt #retargetingworks, który miał za zadanie sprawdzić czy na prawdę staliśmy się odporni na komunikaty reklamowe czy może przesyt nudnych kreacji wywołał w nas tą niechęć do „klikania” ich.


ETAP I: Kreatywna reklama


Brainlabs rozpoczął działania od emisji 2 prostych, rzucających się w oczy reklam display, z konkretnym CTA oraz reklamy wideo (materiał wideo zamieszczam na samym końcu w połączeniu z case study kampanii):



PROSPECTIO

aD1


ETAP II: Landing Page


Po kliknięciu banera, reklama kierowała użytkownika na specjalnie przygotowany landing page, na którym rozpoczynała się segmentacja do odpowiednich list remarketingowych. Jak?  Osoby, które pojawiły się na stronie docelowej miały jedno zadanie: odpowiedzieć na pytanie czy podobała im się reklama, którą widzieli czy nie.

To był kluczowy moment kampanii bo od niego zależało jaki rodzaj reklamy i komunikatu pojawi się użytkownikowi w kolejnym etapie.


PAGE-1


ETAP III: Reklama spersonalizowana



Kwalifikując odbiorców do konkretnych grup: Like oraz Hate, agencja zaczęła wyświetlać reklamy wraz ze specjalnie przygotowanym na potrzeby kampanii materiałem wideo. Osobom, które kliknęły LIKE, prezentowano reklamę o treści:


Like-add


Osoby, które kliknęły HATE widziały reklamę:


hate-add


Dla ułatwienia, tym którzy zgubili się w trakcie czytania krótki schemat procesu i mechanizmu działania kampanii.


Prezi-Flowchart


ETAP IV:  Końcowy Landing Page



Po kliknięciu w jedną z tych reklam, użytkownik trafiał na ostatnią stronę, na której agencja umieściła komunikat, że obiecuje nigdy więcej nie pokazywać mu swoich reklam. Czyżby?


Jaki był efekt prowadzonej kampanii?



– czas trwania kampanii to 45 dni;

– wideo dotarło do ponad 4500 osób na facebooku, generując ponad 3000 odsłon połączonych z CTA wysokości 19%;

– kampania Adwords zgromadziła ponad 6 000 000 wyświetleń;

– pierwsze reklamy re-roll „We’ve Got You Now” odnotowały średni czas obejrzeń 48 sekund. Biorąc pod uwagę, że film trwał ponad 54 sekundy i kończył się wezwaniem do działania trwającym ponad 10 sekund to całkiem dobry wynik;

– wideo dedykowane odbiorcom – HATE – miało średni czas obejrzeń 52 sekundy, i około 40% z łącznej liczby widzów pochodzących z listy remarketingowej zobaczyło tą reklamę;

– wideo dedykowane odbiorcom – LIKE – miało średni czas obejrzeń 46 sekund i około 60% widzów pochodzących z listy zobaczyło reklamę.



Pełne Case study z kampanii + materiał wideo jaki prezentowany był odbiorom reklam, poniżej:




źródło: www.brainlabsdigital.com